Jakie drzwi zewnętrzne wybrać?

Spread the love

Wielu inwestorów długo się zastanawia przed wyborem odpowiednich drzwi zewnętrznych, nie jest to w sumie dziwne – możliwości jest bowiem bardzo dużo. Począwszy od najtańszych ,,marketowych” drzwi stalowych, kończąc na designerskich drzwiach aluminiowych, czy eleganckich drewnianych. Czym się kierować przy wyborze drzwi?

Bezpieczeństwo

Wielu sprzedawców żeruje na strachu klientów, sprzedając drogie, teoretycznie bezpieczne drzwi – czy to ma sens? Solidne, antywłamaniowe drzwi mają sens, jak stanowią rzeczywistą barierę dla ewentualnego włamywacza. Jest tak np. w przypadku mieszkań, gdzie drzwi wenątrzklatkowe są jedynym ,,wejściem” do mieszkania. W przypadku domów, nie jest to już takie oczywiste. Zastanówmy się, po co nam ,,pancerne” drzwi wejściowe w domu jednorodzinnym, który od strony ogrodu (zacisznej i prywatnej) posiada wielkie, szklane drzwi, które z definicji łatwiej sforsować (choć i one mogą być bardzo wytrzymałe). Chodzi jednak o to, aby ,,odporność” drzwi była dostosowana do ogólnych standardów zabezpieczeń, ale nawet i pancerne drzwi nie są 100% zabezpieczeniem. Warto zwyczajnie kierować się w tej materii rozsądkiem, a nie emocjami skutecznie podsycanymi przez sprzedawców.

Drzwi stalowe – wady i zalety

Drzwi metalowe są najczęściej wybieranym rozwiązaniem. Mają sporo zalet:

  • bogate wzornictwo
  • szeroka oferta dostawców
  • dobre właściwości izolacyjne (dla droższych modeli)
  • wysoka odporność na ogien
  • duża ilość dostępnych modeli z certyfikatami antywłamaniowymi
  • atrakcyjna cena zakupu

Drzwi stalowe nie są jednak idealne, i jak każde rozwiązanie mają swoje wady. Jak wiadomo stal wystawiona na słońce mocno się nagrzewa i tym samym rozszerza. W skrajnym przypadku, ciemne drzwi wejściowe, wystawione na bezpośredni kontakt z promieniami słonecznymi (np. od strony południowej) mogę się nagrzać tak mocno, że nie będzie ich można otworzyć! Dlatego stalowe drzwi wejściowe najlepiej się sprawdzają w miejscach zadaszonych, w podcieniach lub od strony zachodniej lub północnej.

Pomimo wielu zalet drzwi stalowych, cześć klientów zwyczajnie ,,nie lubi metalu” i wybiera drzwi drewniane – często jest to również sensowne rozwiązanie.

Drzwi drewniane – wady i zalety

Nowoczesne drewniane drzwi są również ciekawą opcją. Wbrew pozorom, wiele modeli drzwi z drewna spełnia restrykcyjne wymogi jeśli chodzi o ognioodporność oraz antywłamaniowość. Ciekawą zaletą drzwi drewnianych (z litego drewna) jest to, że jeśli po kilku latach znudzi się nam ich kolor, to możemy je przemalować. Czasem wymaga to nieco zachodu, ale jest możliwe – w przypadku drzwi metalowych nie mamy takiej opcji.

Drewniane drzwi również mają dobre właściwości izolacyjne i są dość odporne na nagrzewanie. Oczywiście, dla miłośników naturalnych materiałów, inne rozwiązanie nie wchodzi w grę, choć drzwi drewniane mają również wady.

Przede wszystkim, drzwi z drewna mają tendencje do ,,wypaczania się”. Często nie jest to problem – jeśli drzwi są solidnie wykonane – ale czasem, po latach użytkowania, regulacja na zawiasach się kończy i konieczna jest wizyta specjalisty.

Inne opcje

Choć na rynku dominują drzwi stalowe i drzwi drewniane, możemy również spróbować wybrać drzwi z PCV lub drzwi aluminiowe. Pierwsza opcja jest coraz bardzie popularna – drzwi z PCV mają sporo zalet:

  • wysoka strzywność
  • dobra izolacyjność
  • możliwość dużych przeszkleń
  • atrakcyjna cena zakupu.

Klienci często nie są jednak przekonani co do odporności na włamania, po części ich obawy są uzasadnione. Drzwi z PCV z definicji nie będą tak mocne jak drzwi stalowe, choć nie zawsze jest to problem.

Drzwi aluminiowe są wybierane bardzo rzadko, mają sporo zalet, ale jedną główną wadę – są bardzo drogie. Zazwyczaj klienci wybierają takie drzwi tylko wtedy, kiedy nie da się – z przyczyn technicznych – zastosować żadnych innych drzwi.

Warto kierować się rozsądkiem!

Wybór drzwi nie musi być trudny, wystarczy dobrać drzwi do własnych preferencji i do konkretnego budynku. Nie zawsze warto kierować się ,,zaleceniami” handlowców, bo – powiedzmy sobie szczerze – często ,,wciskają” klientom przysłowiowy kit, rozwiązania, które nie są ani praktyczne, ani potrzebne.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *